Obsługa procesu inwestycyjno-budowlanego

Czym zajmuje się prawnik w toku świadczenia usług firmie budowlanej? Najczęściej prowadzeniem spraw o zapłatę z umów o roboty budowlane, wkraczając w momencie, kiedy między kontrahentami mamy już spór, a problemem są kary umowne i niezapłacone faktury.

Ale… u przezornych (zawsze ubezpieczonych) prawnik działa od początku.

Jak wygląda zatem obsługa prawna procesu inwestycyjno-budowlanego?

  1. Weryfikacja wymogów prawnych przewidzianych w zapytaniu ofertowym lub w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia.
  2. Wsparcie przy złożeniu wiążącej oferty.
  3. Analiza umowy o roboty budowlane / podwykonawstwo. Wsparcie w negocjacjach.
  4. Zabezpieczenie praw podwykonawcy w zamówieniu publicznym (zgłoszenie podwykonawcy z zachowaniem rygorów Prawa zamówień publicznych jest niezwykle istotne w celu ochrony wynagrodzenia).
  5. Protokolarny odbiór placu budowy. Odbiory częściowe.
  6. Odbiór końcowy przedmiotu zamówienia. Wsparcie prawnika jest bardzo ważne w szczególności, kiedy Inwestor dostrzega wady prac budowlanych. Zależy nam na odbiorze bez tzw. wad istotnych w celu uzyskania wynagrodzenia.
  7. Wsparcie przy kwestiach wpadkowych, takich jak: prace dodatkowe, zmiany projektowe, opóźnienia, odstąpienie od umowy, nieprzestrzeganie warunków umowy. Te kwestie wpadkowe stają się potem przyczyną procesów sądowych, a przyszłych problemów można uniknąć na etapie korespondencji mailowej w trakcie realizacji inwestycji.
  8. Przygotowanie umów o dalsze podwykonawstwo.

Zadaniem prawnika w procesie inwestycyjno-budowlanym jest ochrona praw Klienta i doprowadzenie do uzyskania przez niego wynagrodzenia w należnej wysokości, co nie zawsze jest oczywistością. Nielojalni kontrahenci, bez wystarczających środków na koncie, dopuszczają się manipulacji karami umownymi za rzekome opóźnienia i „wadami” prac budowlanych. Występuje również problem braku zgłoszenia podwykonawców w zamówieniach publicznych. Dochodzi nawet do sytuacji w których Wykonawca zarzeka się, że podwykonawcę zgłosił, następnie nie wypłaca pieniędzy, a Inwestor (np. Gmina) umywa ręce, bo za wypłatę wynagrodzenia niezgłoszonemu z zachowaniem formalności podwykonawcy nie odpowiada. Proces inwestycyjno-budowlany pełen jest pułapek, a z prawnikiem przy boku zwiększasz swoje szanse na szczęśliwe zakończenie.